-Może dlatego że każdy powinien poczuć się u nas swobodnie a nie myśleć o śmierci,może dlatego że powinnaś zapomnieć o złej przeszłości-powiedziałem
-Ja nie mogę...Nie mogę-odparła
-Skoro nie to rób co chcesz...nie mogę ci zakazać-odparłem po czym dodałem-Ale wiedz że popełnisz wielki błąd...
Sanna spojżała na mnie z niedowierzeniem...
-Ale...Jak to?-spytała
-Normalnie-prychnęłem
<Sanna?Róbta co chceta>
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz