Wiedziałem, że wadera była już pewna. Ach... Kiedyś i na mnie przyjdzie ta chwila.
- Nie przejmuj się Lariso, kiedyś to i ty poznasz moją przeszłość...- powiedziałem.
Wadera była nieco wystraszona.
- I co? I myślisz, że ja teraz maszynę z kieszeni wyciągnę i rozłożę i polecimy?- zapytałem tak dla żartów.
Popatrzyła na mnie krzywo.
- Nie no... To był żart- trzymaj się mnie na chwilę.
Wadera przytuliła się do mnie. Ja tylko zamknąłem oczy, podniosłem swój
łeb do góry. Nas otoczyła mgiełka i... Zobaczyliśmy drugą Larisę.
wadera krzyknęła wystraszona.
- Ona nas nie usłyszy to ty w przeszłości. Ci z przeszłości nas nie
widzą, nie słyszą... Nie czują jak ich tykamy. Jesteśmy aktualnie u
Ciebie w jaskini- powiedziałem
<Ups XD Zajęło mi to wiecej linijek XDD Larisa? ♫>
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz