niedziela, 8 lutego 2015

Od Sillena do Nehariki

Obudziłem się rano w jaskini a obok nie było nikogo. Poderwałem się i wybiegłem z jaskini. Biegałem po okolocy szukając Nehariki. Nagle ją zobaczyłem. Leżała pod drzewem
-Martwiłem się o ciebie- powiedziałem podchodząc...

Neh?? <Sorry że krótkie ale brak weny>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Made by Schizma