-Pandora ja...no...Podobasz mi się strasznie-powiedziałem patrząc na nią.
-Luke ja...Chciałam powiedzieć to samo- odparła z lekkim onieśmieleniem. Zjedliśmy szybkie śniadanie na polanie po czym oglądaliśmy wschód słońca. Wszystko wydawało sie takie piękne...Tylko jedna wada...Urok tego wszystkiego przyćmiewała Pandora...Spojrzałem na nią i chwyciłem delikatnie jej łapę i lekko pocałowałem...
Pandora? ^^
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz