-Co?Ale...Jak?-spytałem z niedowożeniem
-Normalnie!Teraz wszystko będzie normalne!-krzyknęła radośnie
-To cudownie ! Co powiesz na mały spacer?-spytałem
-Z chęcią- odparła
-Ridian! Rosa Negra! Idziemy na spacer dzieci!- krzyknęłem do szczeniąt. Spojrzały sie na mnie po czym wybiegły z jaskini a ja i Neharika za nimi. Doszliśmy do tęczowego wodospady gdy...
Neharika??
<myśl za mnie bo brak weny>
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz