-Nie...nie ważne-odparła cicho
-Skoro tak mówisz...tylko czemu tak boisz sie swojego wuja?-spytałem
-Czy ty...-zaczeła
-Nie chcesz to nie mów...-odparłem.Odsunęłem sie na bok po czy zdjęłem z szyi kamień dusz.Podeszłem do Nehariki i delikatnie wsunęłem go jej na szyję
-Ale co ty...co ty robisz?-spytała
-To jest kamień dusz. Są w nim zawarte dusze starożytnych bogów które będą cie chronić tak jak chroniły mnie-powiedziałem
-Sill...ja nie mogę tego przyjąć-powiedziała
-Ale ja chcę byś to wzięła -powiedziałem patrząc jej w oczy
-Kiedy ja...-zaczeła
-Neh...zrób to dla mnię.Chcę byś była bezpieczna-przerwałem jej
Neh??
Tak wyglada kamień dusz:
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz