W jaskini spędzilismy z 2 moze 3 godziny(bystrzaki wiedzą po co xD).Dzień rozpoczął się na dobre.Wszędzie było pełno słońca i zielenii...
-Pięknie tu...-westchnęła Neharika
-Specjalnie dla ciebie wybierałem okolicę-uśmiechnęłem sie. Nagle podleciał do nas Sasori
-Co tam??-spytał
-Zjeżdżaj...dalej mam na ciebie foha-odparłem
-Oj no weź...to miało ci pomóc-odparł
-Tak...Jak widzisz zmieniło mnie-odparłem
-Przejdziemy sie?-spytała Neharika
-Z chęcią-odparłem
Neh??
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz