czwartek, 5 lutego 2015

Od Nehariki do Sillena

Jego pytanie mnie zaskoczyło. Nigdy w życiu nie przypuszczałam, że ktoś mnie oto spyta. Basior czekał z niecierpliwością na moją odpowiedź, a ja się wahałam. Kochałam go i to bardzo oraz nie chciałam go stracić ani żeby cierpiał.
- Sill ... Zgadzam się kochany - powiedziałam z uśmiechem
Sill aż podskoczył z radości na moją odpowiedź. Pocałował mnie, a ja czułam się tak jakby wszystko było lekkie i radosne w moim życiu. Nie umiałam opisać swoich uczuć jakie odczuwałam podczas tej chwili, ale jednego byłam pewna, że przy jego boku czuję się bezpieczna i spokojna. Sill najchętniej by to ogłosił wszystkim z watahy, w sumie ja też. Przytuliłam się do niego i spojrzałam w jego piękne oczy na, które mogłam patrzeć cały czas i nigdy bym nie miała dosyć. Sill pokochał mnie taką jaką jestem, pomimo mojej rodziny, przeszłości. Mówiąc szczerze nigdy bym nie odważyła się myśleć, że kogoś znajdę, a ta osoba mnie pokocha, ale moje marzenie się spełniło. Spotkałam wspaniałego wilka, który mnie pokochał mimo moich wad....
- Sill, a kiedy chcesz ślub brać? - spytałam trochę niepewnie
<Sill? Kiedy chcesz ślub brać?? >

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Made by Schizma