Nie wiedziałam co ze sobą zrobić wiec poszłam pochodzić po terenach watahy.Weszłam na niewielka polane a tam leżała nowa wadera-Sanna
-Cos się stało?-spytałam
-Nie..Nic się nie stało-odparła
-Przecież widzę że coś leży na rzeczy-stwierdziłam
-To widocznie źle patrzysz-prychneła
-Ale może nie tym tonem do mnie-rzekłam
-No sorry ale nasz alfa mnie zdenerwował-prychneła
-Sillen?Jak?-spytałam z niedowierzeniem
Sanna?Jak cie zdenerwował??
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz