wtorek, 12 maja 2015

Od Sepha

Wędrowałem to tu to tam i nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Jako nowy w watasze nie wiedziałem co robić bo nie znałem nikogo prócz Sillena jak na razie. Szedłem jak na razie leśną drogą gdy Will miauknął i prychnał.
-Co jest kocie?-spytałem
-Tam ktoś jest...I się na ciebie czai- poinformował mnie kot. Z za krzaków nagle wyszedł wilk

Ktoś??

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Made by Schizma