środa, 13 maja 2015

Od Astili do Macka

Szłam przez las gdy naglę wpadłam na jakiegoś basiora.
- Cóż za miłe powitanie - zaśmiałam się - Jestem Astilia
- A ja Mack - powiedział - Może na przeprosiny dasz się zaprosić na spacer ?
- Jasne ! - rzekłam uradowana
Wilk zaprowadził mnie na przepiękną łąkę.
- Jak tu niesamowicie - powiedziałam

< Mack ? >

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Made by Schizma