- Nie jadłam wcześniej, dzięki- powiedziałam
- Boisz się przegrać? Co?-
- Nie nie boję, umiem polować. Ale dziś nie mam ochoty, bo już zjadłam nie rozumiesz?!- zawarczałam
- Nie no rozumiem-
Odwróciłam się i zaczęłam zmierzać w stronę jaskiń.
- Eeee... i tak się boisz- powiedział cicho basior
-A to niby czego?- zapytałam odkręcając się
- No, polowania-
- Dobra, kto złapie większego jelenia wygrywa- powiedziałam zaczęłam biec w głąb lasu
Zaczęłam szukać jakiegoś zwierzęcia. Szybko znalazłam, ale sarnę.
Zaczęłam cicho podchodzić w stronę wody. Tam często znajdują się
zwierzęta. Miałam szczęście. Średniej wielkości jeleń. Dość szybko udało
mi się jego schwytanie. Kiedy już jeleń był martwy. Dociągnęłam go do
jaskini. Położyłam gdzieś przy wejściu i poszłam do siebie.
Riddian?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz