- Przyjdzie, pójdzie- powiedziałam obojętnie
- No, ale może ciebie zabić-
Wstałam leniwie. Wyszłam zobaczyć tego smoka. Zmierzał właśnie w
kierunku mojej jaskini. Wzięłam jelenia w pysk i zaczęłam do niego
podchodzić. Kiedy doszłam dość blisko położyłam jelenia przed nim. Smok
wziął zwierzę i zaczął kierować się w stronę lasu.
- Taki straszny ten smok to nie był- powiedziałam
Ponieważ już wstałam musiałam coś zjeść. Jelenia oddałam. Chciałam iść
upolować sobie nowego, ale mi się nie chciało. Wróciłam do jaskini,
gdzie nadal stał basior.
- Masz zamiar tak stać cały dzień?- zapytałam
Riddian?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz