- No to... Jedzmy. - powiedziałam.
- Sory, że ci zwinołem śniadanie. - powiedział basior
- Nie... Ja przepraszam... - uśmiechnełam się - Od kiedy jesteś
w tej watasze?
- Nie pamiętam... Chyba trzech, czterech, a może dwóch miesięcy...
- Jak to się stało że Cię nie widziałam?
- Rzadko z kim rozmawiam...
- Że mną możesz pogadać. O czym tylko chcesz.
Mack?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz