Zaśmiałam się z szerokim uśmiechem.
- Z chęcią - odparłam
Podniosłam się.
- Gdzie chcesz spać ? - spytał pokazując mi dwa różne miejsca
- Tam - wskazałam małą skalną półkę
- Ok. - powiedział i ruszył w stronę swojego łózka
Położyłam się w ,, swoim '' łóżku i zamknęłam oczy próbując zasnąć,
jednak mi to nie wychodziło. Ridian to naprawdę wspaniały wilk. Zabawny,
uczynni i...
Dobra na dziś koniec tego słodzenia...
Ziewnęłam i spojrzałam za siebie. Nie widziałam żywej duszy, więc podniosłam się i skierowałam do wyjścia.
- Aż tak bardzo chcesz ode mnie uciesz ? - usłyszałam za sobą śmiech Ridiana
- Nie mogę zasnąć - rzekłam siadając obok niego
- Widać jest nas dwoje - mruknął patrząc się na księżyc. Była pełnia i wszystko było idealnie oświetlone
Spojrzałam się mu w oczy.
< Ridian ? :3 >
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz