-Och to? To nic...- odparłem
-Ja...Jak to nic?- zdziwiła się
-To nic w porównaniu z tym- szepnąłem po czym przyciągnąłem ją do siebie po czym pocałowałem dłuuuuugo i namiętnie. Asha spojrzała na mnie jak by widziała demona...(xD powiedział w połowie demon)
- Tak...tamto to było nic w porównaniu z tym- powidziała oszołomiona
-Och serio?- odparłem z tajemniczym uśmiechem
Asha??
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz