Spojrzałam na niego i uśmiechnełam sie pod nosem.
-To było najmilsze uczucie, jakie doznałam w życiu.-szepnełam do niego,
a następnie go lekko liznełam po pysku.
-A co powiesz na to Sillen? To też było ,, nic"?
-To było ,, coś" -uśmiechnoł się i mrugnoł do mnie.
Sillen??? c:
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz