Wezwałem cała watahę na szybkie zebranie...
-Hej kochani! Juz nie musimy się obawiać ewentualnych ataków ze strony ludzi...Znalazłem nową,przepiękną kraine która pozwoli nam zacząć nowe życie- oznajmiłem
-To świetnie...zwłaszcza że wiele wilków odeszło- powiedziała Larisa
-Wiem...Dlatego też powinniśmy unikać konfliktów zbrojnych- odparłem
-Ale co będzie z tymi terenami?-spytała Merida
-Nic...Dalej będą nasze ale nie będziemy tu mieszkać...przynajmniej nie na razie- stwierdziłem
Merida?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz