Wstałam wcześnie rano. Rozciagnęłam kości i wyszłam. Szłam przez las.
Był duży Powietrze w nim było czyste. Nagle zobaczyłam, że coś porusza
się w krzakach.
- Wyjdź- warknęłam
Zza krzaków inny wilk.
- Kim jesteś?- zapytałam
- Nazywam się Ridian. -
- Jestem Ember- uśmiechnęłam się lekko
- Aha. Znasz tutejsze tereny?-
- Tak, latałam tu nie raz.-
Ridian?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz