czwartek, 2 kwietnia 2015

Od Rosy Negre do Nica

Przechadzałam się po terenie watahy i rozmyślałam o dzieciństwie, które już minęło. Nagle wpadłam na jakiegoś wilka
-Oj...Przepraszam...Nie chciałem-odparł basior
Spojrzałam na niego. Był trochę zmieszany
- Nic nie szkodzi. Jestem Rosa Negre, a ty? - spytałam
- Nico - odparł
- Musisz być nowy, gdyż pierwszy raz cię widzę Nico, może oprowadzić?
Wilk skinął głową na znak zgody, więc zaczęłam go oprowadzać i jednocześnie się poznsliśmy. Po skończonej wędrówce usiedliśmy nad jeziorkiem i zaczęliśmy rozmawiać ze sobą. Nagle spostrzegłam sarnę i spojrzałam porozumiewawczo na Nica, który się uśmiechał. Bez słów ruszyliśmy za sarną. Mieliśmy świetny ubaw goniąc sarnę, której pozwoliliśmy uciec.
- Świetna zabawa. Hej, może opowiesz jak tu trafiłeś? Jeśli nie chcesz to nie mów - powiedziałam z uśmiechem na twarzy
<Nico????>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Made by Schizma